Przyczajone pasy, lewitujący pieszy …

To nie tytuł filmu z Hollywood, a szara rzeczywistość przygotowała mieszkańcom Żerania kolejną porcję wrażeń. Nowa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Modlińskiej i Żerańskiej jest powodem do dumy dla Zarządu Dróg Miejskich cytując: wyznaczono wygodny przejazd rowerowy, który umożliwi połączenie z istniejącym ciągiem pieszo-rowerowym wzdłuż Modlińskiej.

Szkoda tylko, że przejazd dla rowerów został wyznaczony kosztem zwężenia pasów dla pieszych. Prześwity spod czerwonej farby przypominają o czasach świetności, kiedy mieszkańcy mogli przekraczać jezdnię szerokim przejściem tłumnie podążając w kierunku przystanku Konwaliowa. Zaznaczmy , że jest to jedyny przystanek w promieniu 570 metrów dla wszystkich okolicznych osiedli  liczących 3 tyś mieszkań ! Po przebrnięciu przez jezdnię trafiamy na chodnik, gdzie czeka nas lewitacja nad wymalowaną ścieżką rowerową pozbawioną pasów. Piesi zapewne mają lewitować nad ścieżką rowerową.

Polecane:

Mistrzowie kamuflażu na Żerańskiej
1,5km korek dla mieszkańców Białołęki z okazji Andrzejek od ZDM
Jak nie projektować ścieżek rowerowych
Rondo niezgody