Wystarczy iskra, by doszło do nieszczęścia na Żeraniu

Dwa miesiące temu ruszyła wycinka drzew wzdłuż Kanału Żerańskiego pod budowę gazociągu wysokiego ciśnienia o czym pisaliśmy tutaj. Jak informuje Gaz-System, cześć gałęzi trafiła do zoo jako karma dla kangurów. Minęły ponad dwa miesiące, a pnie i gałęzie dalej zalegają w stosach. Tymczasem za oknem lato rozkręca się na całego, temperatury za dnia przekraczają 20*C i wieczorne życie towarzyskie kwitnie nad kanałkiem. Można byłoby rzec, sezon grillowy w pełni.  Całe stosy suchego drewna cieszą się coraz większą popularnością w roli surowca na nocne ogniska. Wystarczyła chwila nieuwagi w tym tygodniu, żeby doszło do pożaru na Żeraniu. Czy musi dojść do prawdziwej katastrofy, która strawi pozostałą część lasu ?

Polecane:

Zwiedzanie Elektrociepłowni Żerań
Ruszyła wycinka drzew pod gazociąg na Żeraniu