Omyłkowa rzeź przy Atal Marina

Na zlecenie firmy Atal S.A. miano wyciąć drzewa wzdłuż ulicy Łopianowej. Jak oświadcza deweloper na skutek błędnego odczytania mapy … wycięto również drzewa przy ulicy Krzyżówki należące do miasta. Usunięta drzewa miały być „w złym stanie zdrowotnym”. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia zrobione w lecie i samemu ocenić ich „złą” kondycję:

Jeszcze kilka lat temu tak okazale prezentował się krzewostan przed rozpoczęciem budowy osiedla Atal Marina:


Deweloper deklaruje chęć pokrycia kosztów za omyłkową wycinkę oraz nasadzenie nowych drzew.  Pozostaje wierzyć, że w szczególności sprawy dopilnuje radny Zbigniew Madziar pracujący jednocześnie dla dewelopera Atal.

 

Przyczajone pasy, lewitujący pieszy …

To nie tytuł filmu z Hollywood, a szara rzeczywistość przygotowała mieszkańcom Żerania kolejną porcję wrażeń. Nowa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Modlińskiej i Żerańskiej jest powodem do dumy dla Zarządu Dróg Miejskich cytując: wyznaczono wygodny przejazd rowerowy, który umożliwi połączenie z istniejącym ciągiem pieszo-rowerowym wzdłuż Modlińskiej.

Szkoda tylko, że przejazd dla rowerów został wyznaczony kosztem zwężenia pasów dla pieszych. Prześwity spod czerwonej farby przypominają o czasach świetności, kiedy mieszkańcy mogli przekraczać jezdnię szerokim przejściem tłumnie podążając w kierunku przystanku Konwaliowa. Zaznaczmy , że jest to jedyny przystanek w promieniu 570 metrów dla wszystkich okolicznych osiedli  liczących 3 tyś mieszkań ! Po przebrnięciu przez jezdnię trafiamy na chodnik, gdzie czeka nas lewitacja nad wymalowaną ścieżką rowerową pozbawioną pasów. Piesi zapewne mają lewitować nad ścieżką rowerową.

1,5km korek dla mieszkańców Białołęki z okazji Andrzejek od ZDM

Miesiąc temu pisaliśmy o rozpoczęciu przebudowy sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Modlińskiej i Żerańskiej w aspekcie Jak nie projektować ścieżek rowerowych. Z obawą spoglądaliśmy w przyszłość, patrząc na efekty prac ZDM na Głębockiej, podsumowane przez TVN Warszawa „Wyczarowali korek na Magicznej„. Nieszczęścia widać chodzą parami, ponieważ wraz z uruchomieniem w Andrzejki nowej sygnalizacji świetlnej, Zarząd Drug Miejskich wyczarował kolejny korek tym razem na Modlińskiej.

Droga krajowa nr 61 będąca wylotówką z Warszawy bierze swój początek przy Trasie Toruńskiej.  W 2011 roku skrzyżowanie z Kowalczyka miało otrzymać węzeł dwupoziomowy z estakadą w ramach wielkiej modernizacji, jednak reprywatyzacja opuszczonej kamienicy spod adresu Modlińska 42 pokrzyżowała plany drogowcom i pozostało jak jest.  Od tego czasu w okolicy skrzyżowania pojawiały się nowe osiedla mieszkaniowe: Bliski Tarchomin , Atal Marina, Port Żerań, Szczupacza … i lewoskręt stawał się coraz trudniejszy. W efekcie ZDM podjął decyzję o wydaniu 390 tyś zł na modernizację sygnalizacji świetlnej w celu poprawy bezpieczeństwa. Wspaniały gest, ale sytuacja którą obserwują kierowcy na drodze od tygodnia woła o pomstę do nieba. Na odcinku 1,5km przy Elektrociepłowni Żerań zaczęły tworzyć się gigantyczne korki, które nigdy tu nie gościły. Taki stan rzeczy spowodowany jest dodaniem fazy dla skręcających w lewo, kosztem pojazdów jadących na wprost Modlińską.  Po zmianie świateł skrzyżowanie stoi większość czasu puste, ponieważ wszyscy czekają na czerwonym po tym jak skręcą dosłownie cztery samochody. Przepustowość drogi krajowej spadła drastycznie i może regulacja cykli przyniesie jakąś namacalną poprawę. Taki stan rzeczy powinien dać do myślenia pilnej potrzeby wyznaczenia bus pasa po wschodniej stronie Modlińskiej w oczekiwaniu na powstanie linii tramwajowej obiecywanej już ponad 15 lat.