Ekrany akustyczne wzdłuż Modlińskiej

Setki milionów złotych wydano na budowę ekranów akustycznych przy autostradach chroniąc przed hałasem … pola pszenicy. Tymczasem w miastach przez które przebiega ruch tranzytowy takich barier jest jak na lekarstwo. Droga wojewódzka nr 801, zwana Trasą Nadwiślańską, to między innymi ulica Modlińska. Dziennie skrzyżowanie z ulicą Jana Kowalczyka pokonuje ponad 95,000 pojazdów. Remont skrzyżowania pod koniec 2017 roku podniósł bezpieczeństwo pieszych dzięki lepszej sygnalizacji świetlnej, ale o komforcie i delektowaniu się urokami bliskości Kanału Żerańskiego mieszkańcy mogą dalej pomarzyć. Uciążliwość związana z hałasem przez ruch kołowy jest specjalnie odczuwalny w okresie letnim, kiedy trudno usnąć przy otwartym oknie słysząc w oddali pędzące ciężarówki po Modlińskiej.
Już w 2009 roku na etapie przygotowań modernizacji Modlińskiej w raporcie oddziaływania na środowisko proponowano ustawienie wzdłuż ulicy ekranów akustycznych o wysokości 6 metrów oraz nasadzeń szpalerów drzew.  Od tego czasu drzew tylko ubywa przez kolejne inwestycje mieszkaniowe deweloperów oraz budowę gazociągu wysokiego ciśnienia.

ekrany akustyczne wdzłuż ulicy Modlińskiej przy moście półnconymPo przeprowadzonych pomiarach, natężenie hałasu drogowego w najbliższych zabudowaniach mieszkalnych na ulicy Kowalczyka, oszacowano na poziomie 70dB.  Dopuszczalny poziom hałasu w terenie zabudowanym to tymczasem 50dB w porze nocnej. Efektów zdrowotnych stałej ekspozycji na hałas nie jesteśmy w stanie zaobserwować od razu, dopiero po latach wychodzą na jaw. Tu można dodatkowo obejrzeć mapę akustyczną Warszawy.
Dobrą nowiną dla mieszkańców jest nowa uchwała z programem ochrony środowiska przed hałasem dla m.st. Warszawy z 2018 roku. Czytamy w niej , że dla naszej okolicy zaplanowano dwa działania w celu poprawy komfortu akustycznego:

  • Wymiana nawierzchni na “cichą”.  Szacowany koszt 12,5 mln zł.
  • Zastosowanie ekranu akustycznego na długości 350 metrów. Szacowany koszt 18,5 mln zł.

Szkopuł w tym, że działania trafiły do celów średniookresowych, czyli na lata 2024 – 2028. Do tego czasu mieszkańcy szczególnie nowych osiedli położonych tuż przy Modlińskiej (Port Żerań, Morelowa) będą musieli rozważyć chyba montaż klimatyzatorów. Temat był w przeszłości wielokrotnie podnoszony przez radną Lucynę Wnuszyńską. Władze miasta widać jednak bardziej dbają o komfort akustyczny pól pszenicy w Jabłonnie niż o zdrowie wyborców z Białołęki.

 

Światowy Dzień Zwierząt – ze smyczą czy bez ?

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Zwierząt. Wydarzenie ma na celu zmienić zachowanie ludzi i uświadomienie, że zwierze to istota żywa, która czuje tak samo jak człowiek. Organizatorzy obchodów zwracają głównie uwagę na los bezdomnych czworonogów, tymczasem nie możemy zapominać o naszych pupilach. Pierwotny psi instynkt i charakter wymaga ruchu. Ciągłe chodzenie na smyczy nie daje szansy na bieganie i wyładować energii. Warto wybierać się na długie spacery i aktywnie bawić się na nich z psem w celu scalenia relacji z człowiekiem.

Jeszcze do lutego obowiązywał całkowity nakaz prowadzenia psów na smyczy, a wyjątkiem były wybiegi dla psów oraz miejsca mało uczęszczane przez ludzi. Z początkiem roku Rada Warszawy znowelizowała regulamin “utrzymania czystości i porządku” w stolicy. Zmianie uległ rozdział VI  dotyczący obowiązków osób utrzymujących zwierzęta idąc na rękę właścicielom czworonogów. Dopuszcza się spuszczenia psa ze smyczy pod pewnymi warunkami:
  • Zwierze posiada elektroniczny chip. Można go ZA DARMO wszczepić w najbliższej klinice weterynaryjnej VETKA przy Modlińskiej 65.  Dodatkowo w razie zabłąkania zwierzak wróci do nas zamiast zostać odwieziony przez ekopatrol do schroniska.
  • Na obroży musi być adresówka z numerem telefonu do właściciela.  Obroża chroni zwierzę przed większym zagrożeniem, myśliwi. W ramach przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF) trwa sanitarny odstrzał dzików na terenie Białołęki. Zgodnie z prawem, zwierze oddalone 200m od zabudowań mieszkalnych idące bez opieki, dają myśliwemu zielone światło do odstrzału w celu ochrony innych zwierząt dziko żyjących.
  • Właściciel sprawuje bezpośrednio opiekę nad psem. Trudno powiedzieć, czy to psy bardziej zagrażają dzieciom czy na odwrót, dzieci ciągnąc zwierzaki za sierść. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nawet spokojny pies w obliczu bólu zadanego przez nieumiejętny chwyt dziecka może zareagować instynktownie agresją.  W takich sytuacjach komendy ustne już na niewiele się zdadzą i brak smyczy umożliwiającej odciągnięcie zwierzaka nie zapobiegnie wyrządzenia krzywdy dziecku stawiając właściciela na straconej pozycji w późniejszej sprawie karnej.  Stąd na szkoleniach z tresury często można usłyszeć, że dobrym nawykiem jest zapinanie psa, kiedy tylko dostrzeżemy małe dzieci w pobliżu.
Z jednej strony mamy właścicieli psów, którzy z radością przyjęli korektę zasad wyprowadzania psów na spacer. Z drugiej strony mamy rodziców małych dzieci, którzy z trwogą patrzą na psy biegające swobodnie. Przedstawiamy poniżej listę 31 radnych, którzy głosowali za  złagodzeniem przepisów dotyczących wyprowadzania psów bez smyczy na spacer. Zależnie od naszych preferencji możemy to wyrazić w nadchodzących wyborach.
  • Agnieszka Jakowicka
  • Aleksandra Gajewska (Białołęka)
  • Aleksandra Sheybal-Rostek
  • Anna Nehrebecka-Byczewska
  • Anna Pabisiak
  • Dorota Lutomirska
  • Dorota Zbińkowska (Białołęka)
  • Ewa Janczar
  • Ewa Łuczyńska
  • Ewa Malinowska-Grupińska
  • Ewa Masny-Askanas
  • Ewa Smalcerz
  • Gabriela Szustek (Białołęka)
  • Iwona Wujastyk
  • Izabela Chmielewska
  • Jarosław Szostakowski
  • Jolanta Kasztelan
  • Lech Jaworski
  • Maciej Wyszyński
  • Małgorzata Zakrzewska
  • Maria Łukaszewicz
  • Mariusz Frankowski
  • Marta Jezierska
  • Michał Bitner
  • Michał Czaykowski
  • Monika Suska
  • Paulina Piechna-Więckiewicz
  • Paweł Lech
  • Piotr Kalbarczyk
  • Piotr Mazurek
  • Tomasz Tretter
 Fragment regulaminu:
Rozdział VI
Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe, mające na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku
§26
Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe, mające na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi
1. Przy przewozie i przemieszczaniu zwierząt domowych, utrzymujący je zobowiązani są do stosowania środków ochrony, niezbędnych dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt oraz zachowania porządku publicznego i ochrony mienia.
2. Utrzymujący zwierzęta domowe są zobowiązani do dołożenia starań, by zwierzęta te były jak najmniej uciążliwe dla otoczenia i nie zakłócały spokoju domowego.
3. Na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy powinny być wyprowadzane na smyczy, a zwierzęta agresywne lub mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia, również w kagańcach i pod opieką osób, które zapewnią sprawowanie nad nimi kontroli.
4. Dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy przy spełnieniu warunków określonych ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt tj. gdy pies jest oznakowany w sposób umożliwiający identyfikację właściciela lub opiekuna i właściciel lub opiekun sprawuje kontrolę nad psem. Zwalniając psa ze smyczy należy mieć na względzie bezpieczeństwo ludzi, innych zwierząt i uczestników ruchu drogowego.
5. Zabrania się pozostawiania bez codziennego dozoru psów i innych zwierząt w obrębie nieruchomości niezamieszkanych.
Aktualizacja:
15 listopada weszła nowelizacja kodeksu wykroczeń. Jeśli zwierze spuszczone ze smyczy swoim zachowaniem stwarza zagrożenie dla zdrowia człowieka, jego właściciel może zostać ukarany grzywną do 5000 zł, a nawet karze ograniczenia wolności. Niezachipowane psy nadal trzeba wyprowadzać na smyczy, niezastosowanie się do tego wymogu grozi mandatem do 1000 zł (wcześniej było to 250zł), a Straż Miejska tylko czeka na poprawę statystyk.

Zwiedzanie Elektrociepłowni Żerań

Już w najbliższą sobotę / tj. 2018-09-15 / od godziny 9:00 będzie można zwiedzać budynek elektrociepłowni Żerań.  Wstęp wolny, brak możliwości rezerwacji. Zwiedzanie zajmuje około godziny, a ostatnia grupa wchodzi o 15:00.
Zakład działa od 1954 roku, kiedy to pierwsza turbina poszła w ruch. Elektrownia zasilana węglem kamiennym dysponuje mocą elektryczną 386 MW, a cieplną 1580 MW. Obecnie trwa rozbudowa kompleksu o nowy blok gazowo-parowy, która wywołuje sporo emocji z racji wycinki drzew pod gazociąg wysokiego ciśnienia wzdłuż Kanał Żerańskiego.  Eksperci podnoszą jeszcze jeden problem, że parametry nowej instalacji  pozwalają dostarczyć 326 MW mocy cieplnej, co stanowi tylko 85% obecnej wydajności. Tym samym wątpliwe stają się zapewnienia o rychłym wycofywaniu z użytku wyeksploatowanych kotłów węglowych po zakończeniu budowy, w sytuacji kiedy już teraz zapotrzebowanie na prąd przewyższa zdolności produkcyjne. W sierpniu padł kolejny rekord zapotrzebowania na moc w historii 23,683 MW. Polska obecnie jest zmuszona do kupowania energii z Niemiec, Litwy i Szwecji. W zeszłym roku kupiliśmy za granicą energii elektrycznej za prawie 400 mln zł i był to najwyższy wynik od 30 lat.  Przy tak dużym deficycie może się ziścić najczarniejszy scenariusz, gdzie poza nowym blokiem gazowym w elektrowni dalej będą pracować leciwe kotły węgłowe … na pełnych obrotach.
Elektrociepłownia EC Żerań widok od północy koło brzegu Wisły.

Ciemnogród – deweloperska gra miejska.

Od początku września mieszkańcy osiedli na Żeraniu muszą liczyć się z utrudnieniami spowodowanymi przebudową skrzyżowania ulic Kowalczyka z Łopianową. O ile ruch kołowy odbywający się po prowizorycznym objeździe z płyt betonowych daje sobie jakoś radę, o tyle pieszych czeka małe piekiełko. Tymczasowy chodnik, ułożony wzdłuż ogrodzenia budowanego osiedla Port Żerań dewelopera Dom Development, nie jest w żaden sposób oświetlony.  ciemny chodnik ulicy kowalczyka budowa osiedla port zeranTak to wygląda za dnia:
remont ulicy kowalczyka 12 pod budowe ronda przy lopianowej dla osiedla port zeran na bialoleceLudzie po zmroku brodzą na dystansie 90 metrów w egipskich ciemnościach  z duszą na ramieniu, żeby nie potknąć się  o kamień z budowy lub krawędź kolejnej płyty. Co bardziej rezolutni doświetlają drogę przed sobą telefonem komórkowym. Czy doprawdy tak to musi wyglądać w XXI wieku? Niestety mimo licznych prób kontaktu z inwestorem nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Cięcie kosztów po stronie firmy budowlanej i znieczulica władz dzielnicy na bezpieczeństwo wyborców w pełnej okazałości. Idzie jesień, a wraz z nią opady i coraz szybciej zapadający zmrok. Zaznaczmy , że jest to obecnie jedyna droga  dla kilku tysięcy mieszkańców półwyspu Żerańskiego umożliwiająca im przedostanie się do Modlińskiej. Świadectwo solidności widać na każdym kroku, a tak wygląda tymczasowe przejście:
Żółte tymczasowe przejście dla pieszych na ulicy KowalczykaŻółte pasy odklejają się już po dwóch tygodniach i plącząc się pod nogami stwarzają kolejną okazję do wywinięcia orła.

Aktualizacja: W dniu 7 października zgasły jeszcze latarnie na całej ulicy. Teraz to z pochodniami pozostaje chodzić.

Utrudnienia w ruchu do listopada oraz egipskie ciemności

Na początek roku szkolnego budowlańcy przygotowali kolejną atrakcję. W związku z budową ronda zamknięto odcinek ulicy Kowalczyka przy Łopianowej. Ruch pojazdów odbywa się po tymczasowej drodze ułożonej z płyt betonowych. Istna łamigłówka czeka za to na pieszych. Idąc od strony Modlińskiej wiele osób zaskoczonych nową sytuacją decyduje się na poruszenie jezdnią wśród przejeżdżających samochodów, ponieważ na swojej trasie nie uświadczą żadnych znaków sugerujących bezpieczniejszą drogę. Tymczasem ułożony jest również tymczasowy chodnik za blaszanym budynkiem warzywniaka “Kartofelek”.  Mapka poniżej.
remont ulicy kowalczyka 12 pod budowe ronda przy lopianowej dla osiedla port zeran na bialoleceBrak znaku B-41 przed objazdem oraz żółtej tabliczki  sugerującej przechodniom prawidłowy kierunek poruszenia się to tylko początek. “Chodnik” nie jest w żaden sposób oświetlony i po zmroku bardzo łatwo potknąć się tutaj na nierównych płytach betonowych. Szczególnie dotkliwie odczują to mieszkańcy,  którzy będą zmuszeni poruszać się w egipskich ciemnościach przy coraz szybciej zapadającym zmroku na jesieni. Utrudnienia mają potrwać do listopada.
plan tymczasowej organizacji ruchu na czas remontu skrzyżowaniaTymczasowe przejścia dla pieszych zostały zlokalizowane bezpośrednio przy istniejących miejscach parkingowych. Widoczność jest mocno ograniczona i dzieci zza samochodów zwyczajnie nie widać zanim nie wkroczą na jezdnię.
tymczasowa organizacja ruchu w trakcie remontu ulicy Kowalczyka i oraz na przejściu dla pieszychBudowa ronda pochłonęła bezpowrotnie ponad 20 ogólnodostępnych miejsc parkingowych . Przy rosnącej licznie mieszkańców Żerania coraz trudniej zaparkować na ulicy i szukanie miejsca na siłę parkując na pasach to kuszenie losu.